Semmler: "Zabito 360 kobiet. Federalny Urząd Policji Kryminalnej przedstawił te i inne alarmujące liczby w swoim raporcie z bieżącej sytuacji z 19 listopada 2024 roku. Liczby te rosną dramatycznie każdego roku".
W zależności od regionu, kobiety dotknięte przemocą napotykają znaczne trudności i przeszkody w znalezieniu miejsca w schronisku dla kobiet lub specjalistycznym ośrodku doradczym. Według Semmlera w Salzgitter brakuje obecnie 5 schronisk dla kobiet, a w całych Niemczech jest ich około 14 000, a ani poradnia przeciwko przemocy domowej (BISS), ani poradnia dla sprawców w Salzgitter nie mają wystarczającego sprzętu, aby pracować w wymaganym zakresie i jakości.
W tym miejscu do akcji wkracza sieć przeciwdziałania przemocy domowej w Salzgitter. "Na szczęście Salzgitter jest pod pewnymi względami dalej do przodu niż wiele gmin w Niemczech: mamy nawet schronisko dla kobiet, a poradnie są również wspierane z funduszy miejskich", mówi Semmler, podsumowując sytuację. Sieć ta dosłownie "wywiesiła flagę" przed ratuszem w Salzgitter-Lebenstedt 25 listopada 2024 roku. Flaga ONZ przeciwko przemocy wobec kobiet zostanie również wywieszona w kilku szkołach i innych instytucjach.
Janine Großert, nowo mianowana szefowa nowego centrum koordynacyjnego ds. wdrażania Konwencji o ochronie praw człowieka przed przemocą wobec kobiet (Konwencja Stambulska) w Salzgitter, dodaje: "W Salzgitter przemyśleliśmy kwestię przemocy ze względu na płeć we wszystkich aspektach Konwencji Stambulskiej, zaplanowaliśmy ją koncepcyjnie i przyjęliśmy przez radę. Teraz krok po kroku zmierzamy w kierunku dalszego wdrażania".
Semmler: "Jednak przemoc ze względu na płeć to nie tylko prywatny los poszczególnych kobiet. Przemoc wobec kobiet jest poważnym problemem dla całego społeczeństwa. Na każdą kobietę dotkniętą przemocą przypada również rodzina, w tym często dzieci, które muszą doświadczać przemocy jako świadkowie. Dziewczęta, które doświadczają przemocy i chłopcy, którzy dopuszczają się przemocy, uczą się i doświadczają jej jako normalnego zachowania, często również doznają szkód psychicznych. Nadal istnieje pilna potrzeba podjęcia działań w tym zakresie".
"Należy zapewnić, by kobiety i ich dzieci były lepiej chronione przed przemocą i otrzymywały wsparcie dostosowane do ich potrzeb. Kiedy podpisano umowę koalicyjną, rząd federalny obiecał stworzyć ujednolicone ramy prawne w całych Niemczech. Dzięki ustawie o pomocy w przypadku przemocy, która jest obecnie planowana, ale wciąż nie została uchwalona, rząd federalny w końcu wypełniłby również odpowiednie zobowiązania wynikające z Konwencji Stambulskiej, którą Niemcy podpisały w 2018 roku. Opóźnienie w przyjęciu tej ustawy kosztuje życie kobiet każdego dnia i 54 miliardy euro rocznie w kosztach wynikających z tej przemocy. Należy mieć nadzieję, że ustawa ta zostanie przyjęta przed nowymi wyborami" - podkreśla Semmler.