I dalej: "Samego odrzucenia należało się spodziewać. Już w swojej tymczasowej decyzji odrzucającej wycofał się zbyt daleko za formalne regulacje prawne. Teraz minister ponownie oświadcza, że tak naprawdę nie chce, ale jest prawnie zobowiązany do odmowy. My, Sojusz przeciwko Konradowi, oczekujemy wreszcie, że decyzja zezwalająca z 2002 r. zostanie zweryfikowana nie tylko pod względem formalnoprawnym, ale także pod względem merytorycznym, zgodnie z najnowszymi ustaleniami naukowymi i technicznymi. Jesteśmy to winni mieszkańcom naszego gęsto zaludnionego regionu. W związku z tym jestem przekonany, że musimy teraz doprowadzić do rygorystycznej kontroli odmowy Ministra Środowiska przez Wyższy Sąd Administracyjny w Lüneburgu. Oczekujemy i mamy nadzieję, że sąd po raz pierwszy dokona również merytorycznej kontroli prawnej".
Nadburmistrz Frank Klingebiel o decyzji kraju związkowego Dolna Saksonia w sprawie Konrada
"Jestem nieco zaskoczony sposobem, w jaki minister środowiska Meyer ogłosił swoją ostateczną decyzję".