"Zgodnie z obecnym stanem nauki i technologii, kopalnia Konrad jest wykluczona jako miejsce składowania odpadów nuklearnych! Wynika to z faktu, że szyb jest dawną kopalnią wydobywczą, znajduje się w warstwie wodonośnej i nie jest przeznaczony do odzyskiwania. W przypadku Konrad nie zbadano żadnych alternatywnych miejsc składowania tzw. nisko- i średnioaktywnych odpadów promieniotwórczych.
Kryteria wyboru lokalizacji nie zostały jeszcze określone. Ustawa o wyborze lokalizacji może nadrobić te braki. Odnosi się ona pośrednio do wszystkich rodzajów odpadów radioaktywnych, ale, co dość niezrozumiałe, nie ma zastosowania do kopalni Konrad.
W tym kontekście jako region wzywamy rząd federalny do
- Trwałego, wiążącego wykluczenia rozbudowy kopalni Konrad.
- Kompleksowej ponownej oceny kopalni Konrad zgodnie z aktualnym stanem nauki i technologii, w tym obliczeń i analiz bezpieczeństwa, które mają ponad 25 lat.
- Rozważenie opcji odzyskania wszystkich odpadów jądrowych do ostatecznego składowania, co nie ma miejsca w przypadku kopalni Konrad.
- Rewizja studium transportowego Konrad w celu realistycznej i aktualnej oceny ryzyka związanego z transportem, w tym możliwych skutków wypadków transportowych.
Oczekujemy, że rząd krajowy Dolnej Saksonii poprze te żądania wobec rządu federalnego i zażąda od rządu federalnego ponownej oceny projektu kopalni Konrad, zgodnie z umową koalicyjną. Ponadto jest on odpowiedzialny za przegląd i przestrzeganie najnowszego stanu nauki i technologii, zgodnie z koncesją dla kopalni Konrad.
Wszystkie władze lokalne w regionie z zadowoleniem przyjmują deklaracje federalnej minister środowiska Barbary Hendricks o powstrzymaniu się od zwiększania mocy produkcyjnych. Z drugiej strony, wybrane restrykcyjne sformułowanie po raz kolejny podsyca wątpliwości i niepewność wśród mieszkańców naszego regionu w odniesieniu do kontynuacji projektu kopalni Konrad, zwłaszcza że jest to tylko kwestia zwiększenia mocy produkcyjnych, a nie ponownej oceny całego projektu.
Takie niejasne podejście ujawnia strach wśród osób odpowiedzialnych za politykę przed koniecznością porzucenia Konrada jako ostatecznego składowiska w przypadku ponownej oceny i pozostania z pustymi rękami z powodu dziesięcioleci niepowodzeń w polityce unieszkodliwiania odpadów promieniotwórczych. Uzasadnia to jednak również obawy mieszkańców całego regionu, że ze względów taktycznych plany nie są przedstawiane z wyprzedzeniem, aby zapobiec ich kontroli w ramach nowej procedury zatwierdzania planów.
W tym kontekście podtrzymujemy również nasze ogólne odrzucenie ostatecznego składowania odpadów jądrowych w kopalni Konrad i jesteśmy zaangażowani w regionalnie skoordynowane podejście.
Będziemy na bieżąco informować naszych mieszkańców o aktualnym stanie procedury. Oczekuje się, że członkowie parlamentów federalnych i krajowych wybrani w regionie będą aktywnie wspierać wyżej wymienione żądania".